Rzadko spotykana forma plagiatu w pracach magisterskich.

W dzisiejszych czasach, co raz więcej studentów dokonuje kradzieży intelektualnej, przypisując sobie cudze myśli, cudze słowa. Plagiat jest problemem i bolączką wielu współczesnych uczelni. Co kryje się pod tym pojęciem? Jakie są rodzaje plagiatu? I jak uniknąć posądzenia o plagiat?

Prace magisterskie są zazwyczaj pracami odtwórczymi, pracami, w których odwołujemy się do cudzych słów, myśli, wniosków.

Aby uniknąć posądzenia o kradzież intelektualną wystarczy tylko zaopatrzyć myśl w odpowiedni cudzysłów. Jak to mawiają promotorzy, lepiej zrobić o jeden przypis za dużo, aniżeli o jeden za mało.

Takim, więc sposobem wszystkie zapożyczone idee, poglądy muszą być zaopatrzone w stosowny przypis. W przeciwnym razie zamiast przygotowań do obrony i walki o upragniony tytuł magistra czeka Cię walka o udowodnienie swojej twórczości, skreślenie z listy studentów, postawienie przed komisją interdyscyplinarną.

Nie oznacza to jednak, że do każdego zdania musimy stosować przypis, albowiem są pewne tezy i idee ogólnie przyjęte, które są wszystkim doskonale przyjęte. Tak, dla przykładu pisząc w pracy, że Bitwa pod Grunwaldem miała miejsce w 1410 roku nie musisz podawać do tego odnośnika.

Wracając jednak do meritum, prace magisterskie mogą być plagiatem jawnym, plagiatem ukrytym, bądź autoplagiatem. Spośród ww. wymienionych najczęściej mamy do czynienia z plagiatem ukrytym. W końcu każdy ma na tyle rozumu, aby w pracach magisterskich otwarcie nie przypisywać sobie cudzej twórczości, cudzej publikacji. Dlatego też, o ile plagiat ukryty znajduje się w grupie najbardziej spotykanych form kradzieży intelektualnej w pracach magisterskich, o tyle plagiat jawny w pracach magisterskich jest raczej niespotykany.

ADV

   biologiczne.com